Legend of Keepers jako gra premium dostało trzy rozbudowane DLC, które nie są mikrotransakcjami w przebraniu. Każde dodaje konkretną mechanikę, potworów lub kampanię. Pytanie nie brzmi czy warto, tylko które najpierw.
Return of the Goddess
Najbardziej fabularne rozszerzenie. Bogini wraca do świątyni, a Twoje lochy stają się obiektem jej boskiego niezadowolenia. Nowa frakcja świętych wojowników zmienia taktykę: karygodny nadmiar okrucieństwa wraca do Ciebie. Najdłuższa kampania z trzech DLC.
Rozszerzenie, które uczy, że nawet zło musi czasem udawać dobro — przynajmniej w obecności bogini.
Archiwum Dungeons Company
Feed the Troll
DLC z najbardziej wyrazistą mechaniką. Troll to jednostka unikalna: jeśli go karmisz bohaterami, pracuje jak czołg. Jeśli nie, zaczyna od załogi. Zarządzanie jego głodem to osobna warstwa ryzyka, która zmienia ekonomię tygodnia.
Soul Smugglers
Najbardziej rozbudowuje katalog jednostek. Przemytnicy dusz to nowa klasa potworów z kontraktami moralnie szarymi i świeżymi synergiami. Jeśli nudzi Cię załoga po kilkunastu runach, to DLC otwiera drugą połowę gry.
Kluczowe wnioski
- Return of the Goddess — najwięcej kampanii i nowa frakcja wroga
- Feed the Troll — najciekawsza jednostka z mechaniką głodu
- Soul Smugglers — najlepsze dla tych, którzy chcą nowych potworów